Poradnik Podróżnika
03-02-2009, 16:45
Bez problemu mozna sie porozumiec tutaj po angielsku, mowia tutaj tym jezykiem powszechnie i czesto ludzie ucza sie go w szkolach juz od najmlodszych lat, wiec jesli nie znasz dunskiego, nie musisz sie za bardzo tym martwic:) czytaj dalej >> Skomentuj poradę
03-02-2009, 16:38
The streets in Hungary are very clean so be careful and don't throw out anything anywhere except for thrashes, especially that everywhere you’ll find huge amounts (I'd say - even too many) of thrashes and ash-trays. czytaj dalej >> Skomentuj poradę
03-02-2009, 16:36
Ulice na Wegrzech sa bardzo czyste, wiec uwazaj, zeby nie wyrzucac niczego poza smietnikami (niedopalki, papiery itp), tym bardziej, ze jest cale mnostwo (rzeklabym - wiecej niz trzeba) smietnikow i popielniczek czytaj dalej >> Skomentuj poradę
03-02-2009, 16:32
O czeskim piwie nie musze pisac - ze dobre. Dla mnie jako kobiety ciekawostka bylo, ze Czesi nie pija piwa z sokiem malinowym, co ja traktuje jaka norme - jesli juz w ogole pije piwo;). Coz, pewnie to profanacja. W kazdym razie gdy zapytalam Czecha o sok do piwa, zrobil wielkie zdziwione oczy, a potem zapytal, czy wole pomaranczowy, czy jablkowy:D. czytaj dalej >> Skomentuj poradę
03-02-2009, 16:29
Dziewczyny, nie liczcie w normalnym pubie na drinka (nie twierdze, ze tak jest wszedzie, tylko we wszystkich pubach, w roznych miejscach kraju, w ktorych dotad bylam;)) - najwyzej dostaniecie wodke z cola. Cos bardziej wysublimowanego? nie liczylabym - co prawda barman zapewni, ze zrobi wszystko, co zechcesz, tylko mu powiedz, jakie maja byc skladniki, ale... nie liczylabym na to, ze sam wymysli, jakie byc powinny:). Polscy barmani sa the best! czytaj dalej >> Skomentuj poradę
03-02-2009, 16:28
Lubie poprobowac nowosci. W Wielkiej Brytanii slynne jest fish&chips (ryba z frytkami) - sprobuj tego raz!... A potem... Stwierdzisz, ze to juz wystarczy! W fish wiecej jest panierki niz ryby. Frytki sa dobre, czepiac sie nie bede:D. czytaj dalej >> Skomentuj poradę

